• Wpisów:25
  • Średnio co: 59 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 19:53
  • Licznik odwiedzin:2 188 / 1550 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie pisałam, bo nie miałam ochoty, chęci, nastroju..ale pomyślałam, że nie chce was stracić. Póki co idzie mi dobrze, mimo że z małą liczbą ćwiczeń, nie narzekam

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
Sroda 7.05
*Drożdżówka z jabłkiem + herbata z łyżeczką cukru
*Zupa pomidorowa
*Szklanka lodów
*bułka z nasionkami słonecznika, dyni..itd. + serek wiejski, plaster szynki i pomidora
*DODATKOWO :cukierek miodowy, herbata,kawa

Łącznie: 980 kcal

Ćwiczenia: rozgrzewka
40x brzuszki
40x przysiady
40s deska
40s ściana płaczu
76 brzuszków półpełnych
+boczki
+nożyce


♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
Czwartek: 8.05

Jajko, kromka chleba, plaster szynki i pomidora
jogurt truskawkowy 0% i 2 ciastka belvita
fasolka po brytońsku + pół bółki
tost z chleba pszennego + 150mlmleka + łyżeczka kakao + [ mój własny dżem ] rabarbarowy
DODATKOWO: guma orbit w ilości 3, herbata

Łącznie: 967kcal

Ćwiczenia:

po 50 wszystkiego i 108 półpełnych

♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
Dziś, Piątek 9.05

mleko200ml + 28g płatków z lidla xD
banan + 3 cukierki kopiko
fasolka po brytońsku + kromka chleba
pół drożdżówki z serem + 200ml mleka z łyżeczką kakao

Łącznie: 950 kcal

Ćwiczenia: wszystko po 60 i 144 brzuchy półpełne.

TRZYMAJCIE SIĘ I POWODZENIA !!


Aktualna waga: 46.00 kg przy wzroście 162cm


+ nie wiem czy pisać poszczegulnie co ma ile kalorii, jeśli tak to nie ma problemu, chciałam szybko dodać posta i zmykam!
 

 
Nie ćwiczyłam i dużo jadłam. Krótko mówiąc nie ma się czym chwalić ;3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Powiem wam że jestem troszkę zdziwiona szybkim chudnięciem. Wczoraj stanęłam na wadzę 46,3 dzisiaj już 45,9 Ciekawe co będzie jutro. Nie zagładzam się, ani nic w tym stylu, ograniczyłam tylko fast foody i słodycze noooi powiem wam że warto było

Więc zacznę od jadłospisu:

Śniadanie: mleko z chrupkami 200 kcal

Lunch: Jogurt jogobella truskawkowy 0 % 65 kcal + jabłko małe 90 kcal = 155 kcal

Obiad [ tu zaszalałam ] ogólnie całość robiona była w piekarniku i wszystko bez tłuszczowo w samych ziołach. Był dorsz, ziemniaczki w plasterkach i warzywa takie jak groszek, kukurydza, marchewka. Było baaardzo smaczne i najadłam sie tak że byłam syta i myślę że było to ok 250 kcal chociaż głowy utnąć nie dam

Podwieczorek: lizak chupa chups truskawkowy [ nie wiem po co, po niego sięgnęłam 50 kcal + garść winogron 100 kcal = 150 kcal

kolacja: Kromka chleba z plastrem szynki, odrobiną żółtego sera [ ok 1/4 plastra ] i jeden mały ogórek kiszony = 150 kcal


W międzyczasie herbetka z łyżeczką cukru - 20 kcal

Łącznie: 920 kcal +/-

Ćwiczenia, Rano:

* 40 brzuchów pełnych
* 82 brzuszków z szóstki weidera
* 40 przysiadów
* 40 s. ściana płaczu
* 40 s. deska
* i mała rozgrzewka

Ćwiczenia, wieczorem:

* Cały Killer Ewy


TRZYMAJCIE SIĘ !
  • awatar Natalie's Art: To się tylko ciesz i jedz dalej :-) ale lepiej nie waż się codziennie..
  • awatar Nie jemy! Chudniemy! ;D: Staram się dojść do 45 / 44 ale cała rodzinka i znajomi przekonują że wpadnę w anoreksję i zastanawiam się czy dalej ćwiczyć :/
  • awatar eMs. :): Dla mnie ważysz bardzo malutko :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Też tak czasem macie, że kompletnie nie chcecie ćwiczyć? Mnie przed chwilą opętało to uczucie! Ale nie martwmy się i wybrnijmy z tego razem. Trochę motywacji, a wszystko jest możliwe. !
 

 
Rano rzecz jasna:

* 30 brzuchów pełnych
* 30 przysiadów
* 36 brzuszków do połówki
* 30s ściana płaczu
* 30s deska
* i oczywiście maluteńka rozgrzewka

Wieczorkiem:

Dotrwałam do 25 min Ewy Chodakowskiej Killera i muszę wam powiedzieć że BOMBA! Lepsze od Skalpelu, ale niestety siostrzeniec poszedł spać i nie mogłam się już " tłuc " Ale mam niedosyt, chciałabym WIĘCEJ <3 Naprawdę jak narazie najlepsze z jej ćwiczeń. Jutro na pewno zrobię całość wcześniej


Noi to już w sumie koniec drugiego dnia ćwiczeń, a może zmagać? I powiem wam że podoba mi się
Dziś zaopatrzyłam się w jogurty 0 % i kilka innych produktów o mniejszej zawartości tłuszczów. CO mi polecicie? Tak ogólnie aby całość miała do 200 kcal?

NA ZAKOŃCZENIE MOJE NAJUKOCHAŃSZE MOTTO ŻYCIOWE !
  • awatar Nie jemy! Chudniemy! ;D: @bonjornoo: dzięki, staram się ;)
  • awatar Nie jemy! Chudniemy! ;D: :) Nie stosuję głodówki, staram się ograniczać moje ukochane słodkości, owocowe jogurty inne ZŁE dla mnie rzeczy ;)
  • awatar Natalie's Art: No piękne ćwiczenia :-) Boże, nie dociera do nikogo, że głodówki są do dupy?! Niszczą organizm, odwadniaja, wyplukuja witaminy i minerały, oslabiaja człowieka.. Fajnie jest, bo się szybko chudnie.. Do czasu.. Bo się też bardzo szybko tyje
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Witam, witam! Jak wam dzionek leci?
U mnie całkiem, całkiem.

Jak narazie:

śniadanie - 90 ml mleka + 25g płatków = 200 kcal

lunch - kromka chleba [ bez masła ] 80kcal + odrobinkę serka białego bielucha 10 kcal + 2 cienkie plastry pomidora - 5 kcal [ były prawie prześwitujące ] + odrobinę postrzępionej szynki około 20 kcal + jabłko około 90 kcal = 205 kcal

Obiad - Niecała gałka ziemniaków - 60 kcal + niecałe udko z kurczaka 100 kcal + odrobinę bóraczków ćwikłowych - 40 kcal ? = 200 kcal

W międzyczasie : Odrobinka winogron [ wzięłam 170g więc powinno być 80 kcal, ale zjadłam na razie 1/4
+ 2 gumy! a co!? 4 kcal też ważne! xD czyli jeśli zjem całe to suma 84 kcal

NA RAZIE łącznie: 689

EDIT : Na kolacje kromka chlebka pszennego + troszkę serka wiejskiego lekkiego, plaster szynki i cieniutkie plasterki pomidorka około 200 kcal

1000 - 689 = 311 kcal - 100 [ bo zawsze liczę +/- w razie pomyłek ] = 211 kcal tyle zostało na kolację, bo pewnie jak zauważyłyście staram się nie przekraczać 1000 i na razie idzie super.


DODAM JESZCZE ŻE OSTATNIO SIĘ WAŻYŁAM I MAM 46, 3 Z 48! CZYLI SĄ POSTĘPY!! HAPPY !

I na koniec motywacja: " Nie przytyłaś wczoraj, nie schudniesz jutro.."

MIŁEGO CHUDZINKI!
 

 
Myślałam o zmienieniu płatków śniadaniowych na owsiankę, co o tym myślicie? I jakie ilości dajecie??? I oczywiście czy jest to smaczne i zapychające. Dodam że nie chcę aby mój poranny bilans przekraczał 200 kcal. Pozdrowionko i lecę się uczyć!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Przed minutką zrobiłam jeszcze SKALPEL Ewy Chodakowskiej i nie mam pojęcia jak dotrwałam, ale czuję się wspaniale <3 Link niżej



No więc :

Śniadanie :
* 7.20 [ mleko 1, 5 % szklanka - 110 kcal + płatki zbożowe 23 g - 88 kcal ] Łącznie = 199 kcal

Lunch :
*11.20 [ jogurt naturalny 180g - 113.4 kcal + płatki musli o smaku czekoladowym około 18g - 85.13 kcal ] Łącznie = 198 kcal

Obiad : nie mam pojęcia czy dobrze wyliczone
* 14.50 [ rolada mała z marchewką, ogórkiem, szynką i serem w przyprawach. MAŁA więc sądze że około 120 kcal MAX, łyżka ziemniaków 50 kcal, również mała dawka + maluteńka ilość sałatki z pomidorem, ogórkiem i łyżeczką jogurtu naturalnego - około 40 kcal] Łącznie = 210 kcal

Kolacja:
*18.00 [ nie wiem czy czegoś nie podjem, postaram się nie ]
Kromka chleba pszennego - 85 kcal, kilka plastrów pomidora 10 kcal, pół plasterka sera 50 kcal? 40? Liczmy 50, żeby nie było + plaster szynki - 40 kcal i szczypta soli Łącznie = 185 kcal

W międzyczasie wypiłam herbatkę z łyżeczką cukru i litr wody Łącznie = 20 kcal

Cały dzień : 812 kcal

Do niektórych nie jestem w 100 % pewna, więc jak macie jakieś uwagi to śmiało mówcie. I co myślicie?

Bilans ćwiczeń:

Rano po wstaniu :

*krótka rozgrzewka
*20 brzuszków
*20 s. ściana płaczu
*20 s deska
*20 przysiadów


W międzyczasie:

skakanie na trampolinie, ale niestety bardzo malutko i pomoc na grządkach pół godziny kopania! Byłam meega zmęczona i nw jeszcze czy coś zrobie. Tak więc do jutra, miłego dnia i trzymacie się chudzinki!!

" Będę walczyć tak długo aż pewnego dnia powiem sobie skromnie wszystko czego chciałam dzisiaj już należy do mnie! "
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jestem !! Dzisiejszy bilansik.. za moment aktualnie idę wkuwać z Polskiego i matmy uhh NO oczywiście jeszcze angielski, niemiecki ale to nic ! Zadania też się znajdą, ale co to obchodzi nauczycieli? Przecież 8 godzin w szkole to za mało.. a muszę godzinkę poćwiczyć!! Tak więc lecę, a po kolacyjce bilansik i ćwiczenia. Miłego !




Bo motywacjii, nigdy nie za wiele!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Cóż próbowałam, starałam się ale jak zawsze nic. Jednak dziękuję za wparcie i może za niedługo jak będzie cieplej znowu spróbuje. Pa!
 

 
Mam ochotę biegać, ale jak przyjdzie co do czego to mi się po prostu nie chcę. Chcę mieć piękne ciało, ale nie chce mi się ćwiczyć. Chcę się zdrowiej odżywiać, ale jem ciągle złe rzeczy. Chcę być uznawana przez innych jako ładna - ale tak nie jest. Z każdym dniem mówię sobie od jutra.. jeszcze nigdy ni znalazłam prawdziwej motywacji. Nie umiałam ułożyć sobie diety którą umiałabym przestrzegać. Nie potrafię, nie umiem, nie chcę mi się. Co dziennie wstaje wykończona, testy, sprawdziany choć i tak siedzę na komputerze. Mam wonty do swojego życia, bo nie umiem go zaplanować. Nie potrafię..nie dam rady..

Ostatnio zauważyłam że moja sąsiadka, która jest starsza ode mnie o 2 lata biega jakąś dróżką. Wiem że ona też chce mieć ładną sylwetkę. Zastanawiałam się czy do niej nie napisać, ale się wstydzę. Może powie mi tylko gdzie biega a ja..chciałabym biegać z nią. Nie sądzę że mi to zaproponuje. Co robić"?

I ostatnia część. Jak rozplanować te cholerne ćwiczenia?!? Bo już nie mogę " Już dosyć już basta !" [ hehe wierszyk z dzieciństwa ] Chcę się skupić na pośladkach, udach i brzuchu. Help
 

 
Kuźwa jego mać! Po pierwsze byłam w krośnie i nie kupiłam tego co chciałam, czyli mojego dzienniczka na ćwiczenia i ogólnie diete suuuuper A co do dzisiejszego jadłospisu, oto on

Śniadanie - płatki z mlekiem 400 kcal
Lunch - bułka z szynką i papryką 200 kcal
2 cukierki [ kolega miał urodziny ] 70 kcal
Obiad - pomidorowa - 200 kcal
Podwieczorek - Jogurt Fantasia -208 kcal

W sumie: 1078 czyli na kolacje 122 hmm.. troszke mało, co polecacie?


MOTYWACJA NA JUTRO ! RAZEM MOŻEMY WIĘCEJ
 

 
Żyć nie umierać. Wiem powinnam się wstydzić no ale...zaczynam od jutra. Niestety czas na " Przygotowanie " okazał się klęską bo po prostu nie miałam czasu zjadłam płatki bo nawijano mi pod uchem że kupili to mam skończyć. Nie było świeżego chleba i musiałam zjeść drożdżówke i jeszcze na podwieczorek 2 kawałki ciasta. Super ! no ale trudno jutro będzie ok, jutro będzie ok..

Ps: Słyszeliście?
  • awatar PannaJustyna: Nie martw się.Ważne by nie zniechęcać się nawet gdy znajdą się gorsze dni :) Myślę,że picie wody przed posiłkiem nie zaszkodzi,ale ważne by zachować odstęp 20 minut minimalnie :) plus zdrowa dieta a nie głodówka:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Yhh chciałabym zrobić takie podsumowanie dnia, ale powiem szczerze że wypadł marnie - najadłam się i nie ćwiczyłam. Tylko dlatego że nie miałam czasu! i już i tak muszę iść bo trzeba się jeszcze trochę pouczyć, ale myślę że jeśli zacznę wszystko od poniedziałku, dobrze się przygotuję, zaplanuję wszystko co i jak to nowy tydzień powinien być udany, a jak na razie dziękuję i życzę miłej nocki i niedzieli, bo jutro będę cały dzień siedziała nad książkami i nie sądzę, że znajdę czas na komputer. Pa! ;D
 

 
http://www.ilewazy.pl/pierog-ruski

Okej jestem wściekła. !! Jezu..jak ja mogłam tego nie wiedzieć!??! Zjadłam 10 pierogów! niby małe.. ale 870 Kalorii?! niektórzy tyle na dzień jedzą ! A ja? Liczę:

Płatki z mlekiem: 330 kcal
pomarańcza: 106 kcal
Gałka lodów malaga: 200 kcal
babeczka toffi: 200 kcal
10 pierogów: 800 kcal

= 1636 kcal

1636 - 1200 [ bo tyle powinnam przyswajać kalorii ] 436 a jest dopiero 14.50 Boże..
  • awatar Nessieskinny98: mówi się trudno i kocha się dalej,takie moje przysłowie :) czyli nie ma co rospaczac zycie idzie naprzód i po prostu już nie zrobisz wiecej tego samego błędu :)
  • awatar Nie jemy! Chudniemy! ;D: Mówi się trudno, jakoś to odrobię. Właśnie jadę na rower ;)
  • awatar PannaJustyna: Nie wiem czy wiesz,ale 1500 kalorii spala ludzki organizm na podstawowe funkcje:) Oczywiście lepiej by było dla Ciebie jak by to było 1600 kalorii ale ze zdrowego jedzenia.. ale nie martw się :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
No i sobota..Czyli krótko mówiąc dzień grzechu. BŁAGAM OPIEPRZCIE MNIE ! Rano z braku ochoty zrobiłam płatki z mlekiem [ jak zawsze - czekoladowe ] potem pojechałam z koleżanką do Krosno to zjadłam pomarańcze, gałke lodów malaga a na koniec dowaliłam babeczkę toffi całkiem sporą (( I teraz oczywiście żałuje. Jak ja to spale?! Za karę muszę zrobić więcej ćwiczeń. Polecicie coś? Abym wszystko [ słodkie - lody, babeczka ] spaliła? Błagam i obiecuję że więcej się tak nie dam :'
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Który wygląd bloga bardziej się wam podoba, stary czy nowy?

Pierwszy:


Drugi:

  • awatar Gość: Oba fajne, ale ten co jest teraz chyba lepszy :) Fajny Blog ♥ Zapraszam jak masz czas :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Okej ! Ja już po ćwiczeniach, a wy?

Oto moja krótka seria, w końcu 1 dzień
  • awatar Nie jemy! Chudniemy! ;D: Jak dla mnie są w sam raz, lubię ćwiczenia tego typu. :)
  • awatar Nessieskinny98: Ja bym nie mogła robic tych cwiczen,są zbyt intensywne i nawet jakbym raz zrobiła to jestem pewna ze bym wiecej nie zrobila,a przynajmniej nie codziennie,bo ja cwicze przed szkolą i mam swoje cwiczenia
  • awatar squat: Mel B najlepsza <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
No i nadszedł ten moment.. Może trochę za późno, ale mój nauczyciel od keyboarda nie powiadomił mi czy przyjdzie i o której, tak więc to nie ode mnie zależało i jeszcze droga krzyżowa powrót ze szkoły o 16..No ale ok właśnie wypiłam zrobiony przeze mnie sok ze wszystkich owoców jakie znalazłam w domu i wypiłam 2 szklanki Mniam..Ale powiem wam że po obiedzie miałam chrapkę na coś słodkiego i zjadłam pomarańcze i marchewke..i przeszło! Happy!

A co do " Happy " ... chętnie puszczę w tle do ćwiczeń i wam też gorąco polecam tę piosenkę. To papapa )
 

 
Powiem krótko na spacerze było - MEGA fajnie! I już nie mogę doczekać się jutra! A co do jedzenia..nie zjadłam nic słodkiego ! Na śniadanie miałam jajka na miękko + mini kawałeczek żytniego chleba, który kupiłam po drodze na spacerze. Do szkoły wzięłam jabłko i kromkę + wodę z cytrynką. [ nie wiem dlaczego wszyscy byli zdziwieni jak ją tam wcisnęłam, ale to szczegół xD ] A przed chwilą skończyłam jeść rybę z surówką z czerwonej kapusty i gałką ziemniaków, której nie pozwalają mi odmówić [ wiem że są kaloryczne ]

Nooo a na koniec najlepsze! relacja ze spaceru czyli w większości zdjęcia mojej Gabusii i chodnika hahahaha =D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hej! Godz 6.20 a ja zaraz idę na spacer z psem chodź mam trochę daleko a pogoda marna, ale co zrobić? A potem do szkoły, więc odezwę się dopiero po 16 + może dodam zdjęcia że spaceru! cmoki! Trzymajcie się
  • awatar Nie jemy! Chudniemy! ;D: Jutro na pewno zjem przed :) Dzisiaj nie miałam co jeść i musiałam podejść po coś lepszego niż czekoladowe płatki z mlekiem ;)
  • awatar want-to-be-skinny: ładnie zaczęty 1. dzień diety ;) chociaż polecałabym najpierw zjeść śniadanie, a potem dopiero spacer z psem, bo śniadanie powinno się zjeść max godzinę po przebudzeniu :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Okej, pierwszy dzień blogowania uważam za udany. Dziękuję za to że już mi pomagacie. Jesteście dla mnie wielką motywacją! Dobranoc i miłego dnia!

Dodam jeszcze jutrzejszą rozpiskę

Rano - pobudka 6.00 spacerek z psem + woda z cytrynką

Godz .7.15 śniadanie mleko z kułeczkami miodowymi [ myślicie że będą lepsze od czekoladowych? Czy ta zamiana nie ma sensu?]

Lancz o godz 11. 00 I będzie to drożdżówka z jagodą - tradycyjnie i że mam do 16 nw czy nie wziąść jabłka .. hmm no cóż zastanowie się

Obiad: Co mi nadzą to zjem xD

Potem około 45 min ćwiczeń czyli 5 min rozgrzewka 15 min krótkie ćwiczenia na brzuch ( od niego mam zamiar zacząć - brzuch, pośladki, nogi ,przerwa ) a reszta to taniec z Ps3

Kolacji o godz 7.00 i będzie to jakiś jogurt lub jak ostatnio codziennie pomarańczka.

To do miłego!
  • awatar Nie jemy! Chudniemy! ;D: Co do ciasteczek to i tak nie było ich w sklepie więc na kolację przewiduję zakupiony dzisiaj jogurt naturalny z musli :) lub tradycyjnie przez ostatni czas -pomarańcze
  • awatar PannaJustyna: Ciasteczka belvita polecam Ci na podwieczorek :) I nigdy nie rezygnuj z kolacji..Ja wiem co pisze bo zrzuciłam 16 kilogramów w niespełna 5 miesięcy :) Bez wyrzeczeń czy katorgi na siłowni:)
  • awatar want-to-be-skinny: co do ciasteczek belvita na kolacje-okej, tylko może nie 4 a 2? jeśli chcesz już niedługo widzieć efekty to mniejsze kolacje myślę, że byłyby wskazane :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Okej ! Może zacznę pisać coś o moich postanowieniach? Więc:

♥ Jemy słodycze 1 w tygodniu [ będzie trudno ale damy radę, ze względu iż tylko 1 w tygodniu piekę coś słodkiego będę mogła sobie pozwolić na mały kawałeczek! ]
♥ Taniec! Pomyślałam że skoro mam ps3 i taniec to czemu mam nie korzystać? Ostatnio często oglądałam jakiś głupi serial przez godzinę i zawsze coś w międzyczasie go oglądając wpakowywałam w siebie zbędne kalorie. Mówimy temu koniec! Od jutra przynajmniej pół godzinki spędzamy na tańcu!
♥ Pies och mój biedny pies.. i moje biedne grube uda czas coś z tym zrobić, od jutra również spacer rano z psem od godz 6.00 ! )
♥ Przed jedzeniem szklanka zwykłej wody. Czytałam ostatnio fajny magazyn, w którym było właśnie wspomniane o szklance wody przed każdym posiłkiem do jakiego zmierzamy. Podobno [ nie sprawdzałam ] daje to naszemu organizmowi szybszej pracy i w trakcie jedzenia nie objadamy się, bo szybciej czujemy sytość. Czy tak jest? Nie wiem przekonamy się!
♥ Czas ćwiczyć Jest to jedna z rzeczy które mnie nudzą już po 2 tygodniach. Mam zamiar najbardziej skupić się na brzuchu, pośladkach i łydkach.
♥ I ostatnia ważna rzecz - Wpisywać tu WSZYSTKO porażki i zwycięstwa

A na koniec moje ukochane motto. Do dzieła~!
  • awatar PannaJustyna: @Nie jemy! Chudniemy! ;D: zgadza się,suszone owoce mają więcej kalorii od tych świeżych ale na pewno mają ich mniej niż ciasta a już na pewno mają więcej składników odżywczych od czekolady :) no ciastko nie zrobi Ci krzywdy to fakt ale i tak polecam lekkie ciasta :)
  • awatar Nie jemy! Chudniemy! ;D: Cóż myślę że zjedzenie kawałka ciastka raz w tygodniu nic takiego mi nie zrobi, a co do cytryny to zobaczę czy mi posmakuje. + Czytałam też ostatnio że suszone owoce mają dużo kalorii, a chyba lepiej nie ryzykować :)
  • awatar PannaJustyna: Jeśli już musisz jeść słodycze to może spróbuj suszonych owoców?Np moreli czy żurawiny..są słodkie ale mają więcej wartości odżywczych niż czekolada czy batonik...Ale jeśli chcesz jednak coś piec to może poszukaj lekkich przepisów bo wiele takich jest:) Taniec to bardzo dobry pomysł!:) Jeśli chodzi o picie wody to powinno się ją pić 30 minut przed posiłkiem lub po posiłku :) A na czczo dobrze jest wypić szklankę wody z cytryną :) Z ćwiczeniami u mnie też jest ciężko :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Cześć..cześć! Nie wiem jak tam u was, ale u mnie okropna pogoda i okropny Humor. Nie mogę jednak nikogo obwiniać, bo to tylko moja i wyłącznie MOJA wina Jednak bycie z zamiłowania cukiernikiem i smakoszem nie jest dobrą decyzją na życie. Boje się że za niedługo moja waga będzie przekraczać normę, do czego po prostu..nie mogę dopuścić! :'

Np. jadłospis z dzisiaj :
Śniadanie: 7.00 płatki czekoladowe muszelki z mlekiem [ całkiem spora miska około 300ml + ciągłe dokładanie płatków ]
Ok godz 8.30 jabłko [ gdzieś około 90 kcal ]
II śniadanie 11.30 mała drożdżówka z borówką
Obiad 16.00 7 pierogów z kapustą
16.30 mini drożdżówka [ DLACZEGO JA JĄ ZJADŁAM?! ]
17.00 Dwa spore kawałki ciasta [ Boże..co ja robię ?] No i zapowiada się że na kolację zjem pomarańczę

Yhh.. Nie ma to jak nażreć się do bólu, a potem złościć się na siebie przez resztę dnia. A jak tam u was?
  • awatar Nie jemy! Chudniemy! ;D: @Nessieskinny98: Hahaha =D dużo osób robi takie błędy więc przynajmniej możemy je razem rozwiązać. Mam nadzieję, że może razem coś zdziałamy i dziękuję :)
  • awatar Nessieskinny98: przeczytałam twoj wpis i potem przeczytałam po raz drugi bo chciałam się upewnic ze nie czytam siebie ;) w temacie jedzenia robimy te same blędy!tylko ja jestem gruba a ty pewnie nie,bardzo lubie twoj blog i oczywiscie obserwuje
  • awatar Nie jemy! Chudniemy! ;D: @PannaJustyna: dzięki wielkie :))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Hej! Chciałabym was uprzedzić że jestem nowa w tym wszystkim. Decyzje o stworzeniu bloga podjęłam bardzo szybko, nie przemyślanie. Może najpierw o czym będzie blog? A mianowicie o mojej walce z figurą idealną! Jeśli chcecie podjąć się tego co ja będę bardzo szczęśliwa. Szukam tu wsparcia i obiecuję że jeśli go dostanę takim samym obdarzę Was!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›